World Sushi
55



Warszawa Włochy
telefon: 022 863 30 26
Adres
ul. Popularna 56Warszawa Włochy
telefon: 022 863 30 26
Rodzaj serwowanej kuchni
Od redakcji
Opis pochodzi z dodatku do tygodnika Wprost - Smaki 2008
Lokal specjalizujący się w kuchni japońskiej.
Ani wnętrze, ani jedzenie nie cieszą. W menu buldogi – marynowana
i grillowana wołowina podawana z ryżem i zieloną sałatą oraz zestawy sushi
Ani wnętrze, ani jedzenie nie cieszą. W menu buldogi – marynowana
i grillowana wołowina podawana z ryżem i zieloną sałatą oraz zestawy sushi
Legenda
| Ikona | Opis | Ikona | Opis | Ikona | Opis | ||
|---|---|---|---|---|---|---|---|
|
|
udogodnienia dla dzieci |
|
udogodnienia dla matek z dziećmi |
|
zwierzęta mile widziane |
|
sala dla niepalacych |
|
|
zakaz palenia |
|
ogródek sezonowy |
|
dostep do internetu |
|
dostawa na telefon |
|
|
parking |
|
na każdą kieszeń |
|
umiarkowane ceny |
|
wysokie ceny |
| 123 | liczba miejsc |

Komentarze
Karty lepiły się od brudu i tłuszczu !!, były porwane, drukowane na zwykłej drukarce, zdjęcia potraw były powycinane chyba z jakiejś gazety ręcznie(krzywo) i powkładane obok nazw potraw, niektóre oczywiście były poprzesuwane i nie trafiały w dania które przedstawiały:) Karta zrobiona tak jakby to robił 12 latek. Nie stać ich na grafika który im zrobi ładną kartę? Nic to czytam, trzymając dwoma palcami (żeby jak najmniej się lepić). Ponieważ nie przepadam za sushi patrzę na zupy, przystawki, i dania na ciepło. Zupy ok, ceny normalne, sałatki- ceny dosyć wysokie jak na sałatkę np. z rzodkiewki ale ok, dania główne- i tu na sam początek ciąg dalszy zup!! dwie następne zupy których nie było na początku są w daniach głównych:)- mega drogie jak na zupy, czytam dalej i patrzę na ceny - pierwsze wrażenie drogo!! Nie mogłem się zdecydować, wybór mały, po paru minutach podchodzi kelnerka i grzecznie pyta o zamówienie, moja żonka oczywiście wybiera jakiś zestaw sushi bo uwielbia, ja nie wiem więc kelnerka postanawia mi doradzić i wymienia po kolei wszystkie dania w menu :)(jakbym nie umiał czytać) więc mówię że nie jadam wieprzowiny i chcę coś na ostro. Okazuje się że na ostro to oni mają tylko wieprzowinę :( no to wybieram w końcu grillowane owoce morza z warzywami. Słysząc wszystko co dzieje się w kuchni:( (rozmowy, walenie garami i skwierczenie tłuszczu) stwierdzam że moje danie zaczęli robić po ok.5-10 minutach od zamówienia:( Dodam że byliśmy jedynymi klientami w restauracji.
Po następnych 5-10 minutach żona dostała swoje sushi, nie znam się na tym ale wyglądało nawet ładnie, 11szt. za 52zł. w miarę normalna jak na sushi chyba:) żona mówiła że jej smakuje, ja spróbowałem ale dla mnie każde sushi smakuje tak samo, ryż, ryż i jeszcze raz ryż:) więc nie oceniam.
Po chwili dostałem swoje owoce morza z warzywami bez ryżu i żadnej sałatki, surówki?... Owoce morza smaczne przyznaję a warzywa, hmmm, same kiełki i 5 plasterków pieczarki. haha załamałem się, jeśli pisze się że z warzywami to nie podaje się samych kiełków, lol. po za tym że danie tłuste było to grillowane owoce morza ratują sytuację bo były świeże i całkiem smaczne ale drogie jak na tak małe danie. Na stole stały miseczki do nalewania sosu sojowego, które też były brudne, nie mówię o kurzu tylko. Moja miseczka lepiła się i miała zaschnięte plamy czegoś??? Żona zamówiła herbatę i dostała filiżankę herbaty ale bez cukru, może kelnerka założyła że ludzie lubią gorzką herbatę? herbatka nie była dobrze zaparzona, strasznie wodnista. W międzyczasie do restauracji przyszli goście, jakaś para i rodzina z dziećmi, po chwili przyszły dwie dziewczyny, usiadły obok nas i kelnerka podchodząc poinformowała że muszą podzielić się jedną kartą menu bo już więcej nie mają:) lol, kilka osób w restauracji a im już kart brakuje. Prosząc o rachunek kelnerka kazała nam czekać dobre 10 minut bo biegała na górę do tej rodziny, nosiła im napoje itp., ok. poczekam, nie rozdwoi się dziewczyna. Skończyła biegać na górę i nadal nic:( poszła na kuchnię i chyba się pytała jak rozliczyć kupony??? Potem policzyła i przyniosła rachunek, informując nas żebyśmy jeszcze nie szli bo MUSIMY jej podpisać jakąś kartę, że korzystaliśmy z kuponów grupera. Znowu gdzieś zniknęła i czekaliśmy na podpisanie kilka minut kilka minut:( Podsumowując, lokal urządzony bez gustu, BRUDNO!!!, drogo, nieprofesjonalna obsługa, dużo zmarnowanego czasu na czekanie. Plus to to że kelnerka starała się być miła i pan od sushi też przy wyjściu krzyknął "do widzenia":) Nigdy tam nie wrócę, są o wiele lepsze restauracje. Z takimi cenami i takim poziomem to po prostu przerost ambicji nad "treścią".