Deser czekoladowy bez... czekolady?
- Data:
- 2012-01-20 08:37
- Komentarzy:
- 0
Inspekcja skontrolowała prawie 5,5 tys. różnych produktów, m.in. mleko, mięso, jaja, miód, oliwę z oliwek. Ponad 1,2 tys. z nich zbadano w specjalistycznych laboratoriach; okazało się, że 5 proc. ma inny skład niż deklaruje producent.
Przebadano 1580 przetworów mlecznych. Najczęściej inspektorzy mieli uwagi do tego, że w maśle znajdują się tłuszcze roślinne, a nie powinno ich tam być. Ze skontrolowanych 314 partii masła zakwestionowano 21. UOKiK przypomina, że nazwy: ser, jogurt, kefir, śmietana, masło mogą być używane do produktów zrobionych wyłącznie z mleka krowiego. Ponadto kontrolujący stwierdzili, że część produktów nie zawierała informacji o konserwantach, a w niektórych przypadkach używano nazwy nieadekwatnej do wykazu składników. Na przykład: ser gouda zawierał 91 proc. tłuszczów roślinnych, a deser czekoladowy w rzeczywistości nie miał ani grama czekolady.
Kontrola jaj polegała na sprawdzeniu np. czy zadeklarowana waga
jest zgodna z rzeczywistą, a oznakowanie i szata graficzna nie
wprowadzają klientów w
błąd, sugerując ekologiczną metodę produkcji. Łącznie skontrolowano 268
partii jaj. Zastrzeżenia dotyczyły głównie deklarowania wyższej, więc i
droższej klasy wagowej (34,3 proc.
spośród 137 zbadanych partii).
pap, ps


Komentarze