Górnicy świętują przy piwie i golonce
- Data:
- 2011-12-02 08:00
- Komentarzy:
- 0
Przebieg zabawy zależy od pomysłowości i poczucia humoru organizatorów oraz specyfiki konkretnych kopalń. Współcześnie karczmy piwne często prowadzą profesjonalni wodzireje, a ubarwiają śląskie kabarety i zespoły. Tradycyjne spotkania Gwarków mają ściśle określone przebieg i zasady. "To nie knajpa piwna" - głosi jedna z nich. "Zebranie Gwarków - to społeczność dobrze zorganizowana i wysoce zdyscyplinowana" - wskazuje inna.
Uczestnicy tradycyjnej biesiady podzieleni są na dwie odrębne odpowiadające osobnym długim stołom Tablice Piwne, nazywane też - w zależności np. od wyniku ich biesiadnej rywalizacji - Ławą Wyższą i Niższą. Władzę nad Tablicami sprawują Kontrapunkci. Prezydium może też powołać kantorów, dbających o podtrzymywanie pieśni (w praktyce zwykle dbają o to prowadzący Karczmę). Tego, aby uczestnicy mieli zawsze pełne kufle, pilnuje "główny piwolej" kierujący pracą "fuksów piwnych", czyli donoszących piwo chłopców. Obie Tablice rywalizują w dowcipie i pieśni. Za słabo wykonaną pieśń prezydium może ukarać "cienkich" śpiewaków. Kary można też dostać za samowolne - bez pozwolenia Prezydium - zabieranie głosu, lub niestosowne (np. sweter zamiast górniczego munduru lub choćby marynarki) ubranie. Kary stosowane są zbiorowo i indywidualnie, może to być np. zakucie w dyby ustawione w - jak dosadnie określają to uczestnicy karczmy - zasraniu piwnym czy czasowe odebranie kufla.Tradycyjnym daniem podczas takiej biesiady jest golonka oraz kapusta z grochem. Często serwuje się również śląski krupniok (kaszanka). Każdy uczestnik otrzymuje kufel, opatrzony zwykle znakiem firmowym kopalni i datą. Ostatnio dominują kufle szklane, wypierające ceramiczne. Wielkość i kształt kufla zależą od zasobności organizatora.
Naczelną zasadą karczmy piwnej jest dbałość o formę uczestników. Kto przed rozpoczęciem zechce "dodać sobie animuszu", może nie zostać wpuszczony na salę. Dawniej, gdy gwarkowie spotykali się w karczmach po pracy, obowiązywał zakaz upijania się - następnego dnia czekała bowiem ciężka i niebezpieczna praca. Także dziś - choć piwo pić można do woli - upijanie się podczas górniczych biesiad jest niemile widziane.
PAP, arb


Komentarze