Tu jesteś:   Strona główna >  Aktualności >  Łosoś bałtycki, sola, węgorz -...

Aktualności
Łosoś bałtycki, sola, węgorz - te ryby wykreśl z menu / Łosoś (fot. Wikipedia)

Łosoś bałtycki, sola, węgorz - te ryby wykreśl z menu

Data:
2011-11-30 17:34
Komentarzy:
1
Łosoś bałtycki, halibut atlantycki, sola, węgorz, karmazyn oraz tuńczyk błękitnopłetwy to gatunki ryb zagrożone wyginięciem. Wszystkie one trafiły właśnie na czerwoną listę poradnika dla konsumentów "Jaka ryba na obiad?" międzynarodowej organizacji ekologicznej WWF.
Przewodnik zaprezentowano w jednej z restauracji Sztokholmie, gdzie zachęcano do kupowania i spożywania właściwych gatunków ryb. Sekretarz generalny WWF Hakan Wirten namawiał do jedzenia ryb z zielonej listy, czyli m.in. dorszy bałtyckich, fląder, karpi, łososi pacyficznych, makreli, szczupaków czy szprotów. Tym gatunkom ryb nie grozi wyginięcie. Według WWF konsumenci powinni również ograniczyć spożycie ryb, które znalazły się na liście żółtej. Chodzi o gatunki, które nie są bezpośrednio zagrożone wyginięciem, ale ich połowy lub hodowla szkodzą środowisku naturalnemu. W tej grupie znalazły się m.in.: halibut mniejszy, gładzica, łosoś hodowlany, mintaj, pstrąg tęczowy, sandacz, sieja, śledź, tuńczyk oraz turbot. Eksperci WWF na razie nie określi statusu pangi, czekają na obiecaną w grudniu 2010 roku przez wietnamskich hodowców poprawę metody hodowli tego gatunku. Dotychczas nie była ona przyjazna środowisku.

Organizacja ekologiczna zachęca, aby kupować ryby oznaczone międzynarodowym certyfikatem MSC. Symbol zaświadcza, że dany gatunek nie jest przełowiony. Poradnik "Jaka ryba na obiad" został wydany również w wersji polskiej. "Zbliżają się święta i jak co roku na polskich stołach zagoszczą ryby. Idąc do sklepu, warto się zastanowić, jaką rybę czy owoce morza kupujemy i czy nie pochodzą one z przełowionych stad" - apeluje polski oddział WWF.

Z badań WWF wynika, że 79 proc. Polaków uważa, że produkty rybne powinny pochodzić z niezagrożonych gatunków, jednak tylko 5 proc. przyznało, że zwraca na to uwagę podczas zakupów. Szwedzki przewodnik po gatunkach ryb został przygotowany również w wersji na telefon komórkowy. Polska mobilna wersja ma się pojawić w przyszłym roku, podczas prezentacji kolejnej edycji publikacji.

PAP, arb



Komentarze

Liczba komentarzy: 1 Dodaj nowy

  • od:
    Kap
    data
    2011-11-30 19:18
    Całe szczęście ja ryb w ogóle nie jem. Po prostu nie lubię. Byłam w wakacje w Portugalii i...
    Całe szczęście ja ryb w ogóle nie jem. Po prostu nie lubię. Byłam w wakacje w Portugalii i nawet tam ryb nie jadłam, a tam przecież jest ich bogactwo! Natomiast bardzo zasmakowała mi zielona zupa. Nigdy i nigdzie wcześniej takiej nie jadłam, jej barwa jest wynikiem zastosowania dużej ilości kapusty galicyjskiej, ziemniaków, cebuli, czosnku, kiełbasy. Coś wspaniałego! Zastanawiam się czy nie spróbować zrobić czegoś takiego u siebie w domu! Na pewno jeszcze kiedyś do Portugalii wrócę, chciałabym polecieć tam np na wycieczkę objazdową, bo przecież cały kraj jest piękny, a znalazłam fajną promocję np w alfastarze i jeszcze w innych biurach coś jest, można wybierać.
Widok
Kolejność
Dodaj lokal





Znajdź lokal na mapie

Znajdź lokal na mapie