Myślisz, że jesz pomarańcze z Izraela? Mylisz się
- Data:
- 2011-09-29 10:49
- Komentarzy:
- 0
Tym bardziej, że w Wielkiej Brytanii "Jaffa" jest niemal synonimem pomarańczy, tak nawet określane są ciastka czy cukierki o smaku pomarańczy. Sieć "Tesco" na rynku brytyjskim sprzedaje wyłącznie pomarańcze z naklejką "Jaffa".
Dyrektor Izraelskiej Rady Marketingu Cytrusów, Tal Amit pospieszył z wyjaśnieniami, że znana w świecie marka pozostaje w rodzimych rękach. Porozumienie leasingowe, z udziałem "Tesco", przewiduje jednak, że nalepek "Jaffa" mogą używać także partnerzy z innych państw. - Izrael produkuje coraz mniej cytrusów, a chcemy, by nasza marka pozostała silna - tłumaczył Tal.
Chodziło również o to, by cytrusy "Jaffa" można było zakupić nawet o tej porze roku, gdy w Izraelu nie ma zbiorów. Od maja do listopada z nalepką tą w Europie - w tym w Polsce - sprzedaje pomarańcze sprowadzone z Afryki czy Ameryki Południowej. Dzięki temu dostawy są niezakłócone przez cały rok, izraelski sektor cytrusów ma większe zyski, zaś poddostawcy - ułatwiony zbyt dzięki użyciu znanej marki.
W ubiegłym roku do Polski z Izraela sprowadzono - wedle szacunkowych danych - cytrusów za 3,5 mln euro.
pap, ps


Komentarze