Aktualności
Piłkarze - jedzcie ryby
- Data:
- 2011-02-05 10:51
- Komentarzy:
- 0
- W menu mamy przeróżne rybki, a jedną z lepszych jest z
pewnością morszczuk. Tutaj, w Quinta do Lago, mamy dla
zawodników inną odmianę, taką, której nie kupi się w Polsce czy innych
regionach Europy. Piłkarze jedli są w czwartek. Poławiana jest tylko w
Portugalii i Hiszpanii. Oba kraje są
bogate w ryby, więc głupio byłoby ich nie spróbować - relacjonował
Leśniak. Zdaniem kucharza, który z kadrą pracuje od pięciu lat, podopieczni trenera Franciszka Smudy coraz
częściej wybierają ryby zamiast mięsa. - Kiedy na ich talerzach
przeważało mięso, ale widzę postęp, gdyż
teraz proporcje rozkładają się po równo. Chętniej sięgają po dania z
ryb - podkreślił.
Leśniak przyznał, że osobiście wybiera ryby dla reprezentantów Polski. - Rano przyjeżdża dostawca, a ja proszę go o zaproponowanie najświeższej i najlepszej rybki. To jedyna możliwość, aby na stole pojawiło się jedzenie naprawdę dobrej jakości. Wszystkie posiłki konsultuję z lekarzem Mariuszem Urbanem i sztabem medycznym, wspólnie ustalamy, dobieramy składniki, a dopiero później gotuję - tłumaczył kucharz naszej kadry.
Piłkarze na zgrupowaniach nie mogą liczyć na przysmaki z Polski. - Nasza kuchnia jest dosyć ciężka, więc na pewno tutaj nie będzie kotleta schabowego z kapustą. A jeśli chodzi o produkty, wszystkie mam na miejscu, niczego nie muszą sprowadzać. W Portugalii mam je świeże i smaczne - wyjaśnił Leśniak. Na stole nie brakuje natomiast deserów. - Ale one są w dużej mierze na mleku, takie a la puddingi. Bazujemy na świeżych owocach, ciastkach marchewkowych, bananowych, nie ma żadnych kremów, czekolady, czy śmietany - zapewnił Leśniak.PAP, arb


Komentarze